Rewal - Północne, zimne okno na świat.
Pamiętam widoki z włoskiego i chorwackiego wybrzeża adriatyckiego. Widziałem, też wybrzeże Morza Śródziemnego z Sycylii, a także Morze Tyrreńskie i Jońskie. Miałem również możliwość podziwiania widoków na Costa Bravo w Hiszpanii. Teraz jadąc do Rewalu sądziłem, że coś z tamtych plaż zobaczę w tej miejscowości. Oczywiście trudno wszystkie zalety tamtych miejsc porównać do Rewala, ale to co zastałem nad polskim morzem bardzo mnie zaskoczyło. Uważałem, że pokój z widokiem na Morze Bałtyckie to świetny pomysł.
Rewal nie leży na morskich szlakach komunikacyjnych i całą noc było nad morzem ciemno. W ciągu dnia w pokoju również było ciemno i chłodno. Tam nawet nie zagłądało słońce. Przy naszych chłodnych wakacjach, gdy spadł deszcz i zmoczyłem ubrania to przez tydzień schły na parapacie i nie mogły wyschnąć, tak jak potem ręczniki po morskiej kąpieli. Grzejniki oczywiście nieczynne, bo na zewnątrz 20 stopni ciepła. Brak jakichkolwiek sznurków obok budynku, sprawił, że po tygodniu opuściłem Rewal z mokrymi spodniami.
Ciekawe artykuły: