Szklarska - urodziny
Rodzice zrobili mi dużą frajdę. Kiedy miałem skończyć osiemnaste urodziny w pakiecie z prezentem dostałem od nich wyjazd do Szklarskiej Poręby. I to nie dla samego siebie, a dla moich gości również. Lista zaproszonych przyjaciół staruszkom znana była już dużo wcześniej, więc bez problemu dograli z nimi tę niespodziankę. Do samego końca wszystko utrzymywane w tajemnicy. Gdy w dzień moich urodzin oponowałem, kiedy kazali mi wsiąść do samochodu bo przecież goście mieli się niebawem schodzić, to w końcu zadumałem, że tu chodzi o jakiś prezent. Wylądowaliśmy w pensjonacie
Szklarska, a tu naprawdę wszystko było dopięte na ostatni guzik. Moi koledzy i koleżanki mogli zostać na noc i to dla wszystkich największa frajda. Dla mnie też, bo w końcu z moją Asią po raz pierwszy jak dorosły położyłem się do łóżka i nie robiliśmy tego gdzieś na działce, czy pod namiotem u kolegi. Szklarska Poręba pamiętna będzie właśnie od tej strony - pierwszy dorosły seks w prawdziwym łóżku i oficjalnie palone papierosy, bo przecież starszych z nami nie było.
Ciekawe artykuły: